Artykuły

Spojrzenie na kolor przez pryzmat nauki

Żeby zrozumieć jak kształtowała się współczesna teoria koloru, trzeba się cofnąć do XVII wieku, do czasów Newtona. Oczywiście, zagadnienia z zakresu optyki były poruszane też wcześniej – podwaliny tej dziedziny nauki tworzyli Starożytni Grecy, zajmowali się nią też średniowieczni alchemicy, a w dobie renesansu sam Leonardo da Vinci.


Wkładu tych osób nie wolno pominąć, jednak faktem jest, że wiele tez oraz teorii, tworzonych przez tych badaczy, było jedynie przypuszczeniami, które nigdy nie znalazły naukowego potwierdzenia. Z perspektywy współczesnej nauki, niektóre pomysły starożytnych mędrców, wydawać się mogą całkiem interesujące. Przykładowo, doskonale nam znany Pitagoras uważał, że wrażenie wzrokowe spowodowane jest wędrówką cząsteczek, które opuszczają obiekt na który patrzymy i przemieszczają się do naszych oczu. Pitagorejska teoria o „cząsteczkach światła“ nie do końca podobała się Platonowi, dlatego też razem z kolegami nieco ją dopracował, twierdząc że cząsteczki nie są rejestrowane przez nasze oczy, aż do momentu w którym obiekt zostanie oświetlony. Rolę światła w powstawaniu wrażeń wzrokowych przeczuwał też Arystoteles, zauważył on, że tęcza powstaje poprzez odbicie światła w kroplach wody.


Naukowe potwierdzenie roli światła w powstawaniu wrażeń wizualnych nie nastąpiło za czasów Arystotelesa, lecz trochę później. Po niemal dwóch tysiącach lat, pewien angielski fizyk miał zostać trafiony w głowę przez spadające jabłko. Uderzenie to okazało się niezwykle inspirujące, gdyż Izaak Newton sformułował niebawem prawo powszechnego ciążenia. Warto jednak pamiętać, że Newton, był nie tylko jednym z ojców mechaniki. Jego eksperymenty rozpoczęły też epokę naukowego patrzenia na światło i kolor.


Newton był zwolennikiem teorii o cząsteczkowej naturze światła. Przeprowadził eksperyment, podczas którego, przy użyciu pryzmatu, rozszczepił światło słoneczne na siedem barw. Był pierwszym naukowcem, który dostrzegł, że powstałe w wyniku dyspersji widmo barw jest cechą światła padającego na pryzmat.


Eksperyment Newtona jednoznacznie pokazał, że istnieje silny związek pomiędzy światłem i kolorem – otworzył też drogę dla dalszego rozwoju optyki. Nie ulega też wątpliwości, że bez zdobywanej przez stulecia wiedzy na temat światła i koloru, nie byłoby możliwe przejście do epoki elektronicznych i cyfrowych technologii wizualnych.


Znajomość mechanizmów powstawania i recepcji barw, znalazła zastosowanie praktycznie we wszystkich dziedzinach w których wykorzystujemy kolor. Barwa przestała być ulotnym i subiektywnym odczuciem, a stała się możliwą do zmierzenia, obiektywną wartością. Kolor może zostać zbadany, zapisany i niemal idealnie powielony. Zaawansowane technologie kontroli koloru są dziś powszechnie używane w grafice, poligrafii, czy wzornictwie przemysłowym. W procesie zarządzania kolorem (color management) wykorzystuje się najnowsze zdobycze techniki, takie jak: spektrofotometry, densytometry, standaryzowane systemy oświetleniowe, czy specjalistyczne oprogramowanie.